Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Kowalskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach

Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz

I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi

Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz


Nasyć mnie złudzeniami znów

powiedz, że jak nikt mnie kochasz
tak jak ja trzeba martwym być
nie czuć nic gdy jej ust dotykasz
ile mogę znieść tłumiąc przykrość
wciąż udając, że tylko gram

Dziś świat otępiały
karmić chce nas złem
nikt z nas doskonały nie jest
szkoda twych łez

Daj mi czas, zebrać siły chcę
naucz jak bez twych rąk zasypiać
jeśli zdołam cię raz zatrzymać
wiem, że nikt nie rozdzieli nas

dziś świat otępiały
karmić chce nas złem
nikt z nas doskonały nie jest
szkoda twych łez
mów mi, że zostaniesz
pomóż przetrwać dzień
gdy świat otępiały
zechce znów zranić mnie

nagle budzi się we mnie miłość
czuje w sobie jej gorzki smak
każdy nowy dzień koi przeszłość
gdy przed sobą mam twoją twarz

dziś świat otępiały
karmić chce nas złem
nikt z nas doskonały nie jest
szkoda twych łez
mów mi, że zostaniesz
pomóż przetrwać dzień
gdy świat otępiały
zechce znów zranić mnie

jeszcze przyjdzie czas
obok ciebie ja będę
nauczona jak
już nie ranić cię więcej



Powiedz ile mi zostało 

Czemu ciągle mi tak mało – mało Ciebie
Niedostępna – kusi nas każda chwila twarzą w twarz
Dokąd zaprowadzi nas?

Powiedz,
Powiedz ile nam zostało – czy spotkamy siebie
Czemu ciągle nam wciąż mało
Czy szukając nowych miejsc
Odkryjemy siebie?

Niedostępna – kusi nas każda chwila twarzą w twarz
Dokąd zaprowadzi nas?