Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi
Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
Nareszcie są
W końcu do mnie dzisiaj przyszedł
Aniołów krąg, światła blask
Pośród nich ktoś
Kto rozgrzeszy moje winy
Od mych łez czuję że gubię sens
Dawno tonie mój świat
Od twych łez czuję że gubisz sens
Dawno tonie twój świat
Kochasz mnie bo
W każdy dzień staję się lepsza
Pragniesz mych rąk
I czujesz strach
Czasem tylko ja
Pragnę ciebie w sposób inny
Od mych łez czuję że gubię sens
Dawno to nie mój świat
Żyję raz więc mi pozwól
Być płomieniem
To co ja możesz poczuć
Unieść w górę się i mnie też
Zabrać z głowy twej cały ten niepokój
Właśnie tego chcę tylko tego chcę
I wiem że niepotrzebny jest
Cały ten niepokój, cały lęk
Mam pytań sto
To dlaczego ciągle milczę
Miłość jest ze szkła
Krucha tak
Może to błąd
Pewnie pragniesz całkiem innej
W głębi chcesz takiej mnie
Jakiej już dziś
Nie umiem ci dać
Żyję raz więc...
Masz pytań sto
To dlaczego przy mnie milczysz?
Od tamtej chwili inna ja
Patrząc na siebie - siebie mi żal
Jak bardzo mocno dano mi
Odczuć, że nic nie znaczę
Ciągle pamiętam tamtem dzień
Walczyć o siebie miałam szansę
O coś co ważne mogło być,
O to kim będę dalej
Modlę się...
Ciągle pamiętam tamten dzień
W sobie znalazłeś siłę i lęk
Ostrze do ręki dałeś mi
Bronić się miałam szansę
A to co robię grzechem jest
Grzechem wypełniam wnętrze swoje
Ostrze do serca wbiłam dziś
Nie mogłam patrzeć jak...
Ref.
Kolejny raz zgubiłam swój rozsądek
Już nie ochronisz mnie
Splamiłam twarz i dziś odpowiem
Za wszystko za co chcę
Tak łatwo nic się nie udaje
Potrafię ranić też
Tak z całych sił i nie przestaję
Dopóki tego chcę
Ref.
Kolejny raz już nie zabłądzę
Już nie ochronisz mnie
Splamiłam twarz i dziś odpowiem
Za wszystko za co chcę
Tak łatwo nic się nie udaje
Potrafię ranić też
Tak z całych sił i nie przestaję
Dopóki tego chcę