Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi
Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
Barabaraaaaaa.....
Nie pytaj mnie jak się znalazłam tu
Nie pytaj mnie gdzie wtedy był mój bóg
I nie patrz mi, źrenice moje zmień
Bo przecież sam uciekasz wzrokiem gdzieś
Pomóż mi, proszę pomóż mi
Ja też chcę żyć, pomóż mi
Ocal mnie, błagam ocal mnie
Ja też chcę żyć
Nie pytaj mnie czy jadłam dzisiaj coś
Nie pytaj gdzie rodzice moi są
Nie pytaj mnie czy wtedy też był ból
I nie odwracaj oczu, w oczy moje spójrz
Barabaraaaaaa.....
Jeżeli już omijasz mnie
To oczy zmróż i swego syna zobacz tu
Bo może być tak którego znam
Że właśnie on zostanie jednym z nas
Ta noc kończy się
nie pozwólmy odejść jej
głodni wrażeń obiecanych
w jeden wieczór, jeden taniec
by jej smak poczuć dziś
chłonę każdą z dusznych chwil
w bezlitosny, bo ostatni
jeden wieczór oddaj proszę
jeden taniec
Prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
W tę noc tańczyć chcę
to dla ciebie stroję się
chcę ubrana w swe słabości
czerwień warg mych z twymi złączyć
czuć tak bliskość by
spijać z ust twych słowa
i głód nasycić przed rozstaniem
w jeden wieczór - ten ostatni
daj mi taniec
Prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
nikt ze mną tak nie tańczył
nikt na mnie tak nie patrzył
prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
prowadź mnie
dopóki tego chcę
ta noc kończy się
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1761239%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1761239')