Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi
Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
Ta noc kończy się
nie pozwólmy odejść jej
głodni wrażeń obiecanych
w jeden wieczór, jeden taniec
by jej smak poczuć dziś
chłonę każdą z dusznych chwil
w bezlitosny, bo ostatni
jeden wieczór oddaj proszę
jeden taniec
Prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
W tę noc tańczyć chcę
to dla ciebie stroję się
chcę ubrana w swe słabości
czerwień warg mych z twymi złączyć
czuć tak bliskość by
spijać z ust twych słowa
i głód nasycić przed rozstaniem
w jeden wieczór - ten ostatni
daj mi taniec
Prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
nikt ze mną tak nie tańczył
nikt na mnie tak nie patrzył
prowadź mnie
niech cały świat mi raz zazdrości
żadnych łez
dopóki świt nas nie rozłączy
prowadź mnie
tak trudno oprzeć się rozkoszy miłości
prowadź mnie
dopóki tego chcę
ta noc kończy się
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1761239%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1761239')
Oto Ja
Słyszę każdy szept
Usłyszę też to
Czym chcesz zranić mnie
Znam wiele kłamstw
Bawią one oczy me
Lecz pozwalam widzieć mnie
Taką jak chcę
Oto Ja
Czasem słowa ranią mnie
Choć zamiast serca mam
Dawno już głaz
I jeśli istnieje coś
Warte tego by zmienić się
Zrobię to
Znam wiele prawd
Ciągle nowych uczę się
Nie żądam więcej
Niż mogę mieć
Na szczęście istnieje ktoś
I dlatego poświęcę się
Pozwolę mu odkryć to
A czego Ty nigdy nie chciałeś mieć
Odkryję moje drugie Ja
Bo
Nie nie nie chcę byś
Czymś co byś kiedyś stracić chciał
Oto Ja