Mam znów w głowie
Myśli wrogie
Jakiś głód opętał mnie
Obrzydliwie łaknę co chwilę
Choć mam już to co chcę mieć
Jak zdobyć tyle
By zadowalać i nie
Nie za długo czekać, zwlekać, wracać
Tak, tak wszystko można mieć
Wszystko też swoją cenę posiada
Tak dam w zamian siebie byle
Byle ktoś
Wreszcie dał mi to co chcę
Więcej, więcej, więcej
Ty dajesz biorę ja
Więcej znaczy tyle
Ile z siebie możesz dać
Więcej, więcej, więcej
Przy tobie pragnę tak
Więcej znaczy tyle
Ile z Ciebie wezmę ja
Mam znów w głowie
Myśli wrogie
Choć mam już to co chcę mieć
Tak będę krzyczeć
Zabiję twoją ciszę
Bo nie zamierzam czekać, zwlekać, wracać
Tak wiem wszystko można mieć
Wszystko też swoją cenę posiada
Tak dam w zamian siebie byle
Byle ktoś
Wreszcie dał mi to co chcę
Więcej, więcej, więcej
Ty dajesz biorę ja
Więcej znaczy tyle
Ile z siebie możesz dać
Więcej, więcej, więcej
Przy tobie pragnę tak
Więcej znaczy tyle
Ile z Ciebie wezmę ja
Powiedz ile mi zostało
Czemu ciągle mi tak mało – mało Ciebie
Niedostępna – kusi nas każda chwila twarzą w twarz
Dokąd zaprowadzi nas?
Powiedz,
Powiedz ile nam zostało – czy spotkamy siebie
Czemu ciągle nam wciąż mało
Czy szukając nowych miejsc
Odkryjemy siebie?
Niedostępna – kusi nas każda chwila twarzą w twarz
Dokąd zaprowadzi nas?
Oto Ja
Słyszę każdy szept
Usłyszę też to
Czym chcesz zranić mnie
Znam wiele kłamstw
Bawią one oczy me
Lecz pozwalam widzieć mnie
Taką jak chcę
Oto Ja
Czasem słowa ranią mnie
Choć zamiast serca mam
Dawno już głaz
I jeśli istnieje coś
Warte tego by zmienić się
Zrobię to
Znam wiele prawd
Ciągle nowych uczę się
Nie żądam więcej
Niż mogę mieć
Na szczęście istnieje ktoś
I dlatego poświęcę się
Pozwolę mu odkryć to
A czego Ty nigdy nie chciałeś mieć
Odkryję moje drugie Ja
Bo
Nie nie nie chcę byś
Czymś co byś kiedyś stracić chciał
Oto Ja