Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Kowalskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zapamiętam dotyk rąk
Każdy gest każdą noc
Te chwile w nas zostaną aż
Morze łez zmyje ślad

Zapamiętam twoją twarz
Nie zaprzeczysz chciałeś sam
Dla mnie kiedyś zmienić świat

Wszystko jest żartem
Przemija i gaśnie
Odpowiesz mi z czasem mój miły
To co jest ważne
To kochać naprawdę
Już na to zabrakło nam siły

Wierzyłam w nas zupełnie jak
Wierzy się pierwszy raz
Może właśnie przez to znów
Czuję też większy ból

Zawiłą drogę w życiu masz
Nie zaprzeczysz ani ja
Wierzyłam nie chcesz iść nią sam

Wszystko jest żartem...


Może za bardzo chciałam zmienić twój świat?

Pewnie niechcący znów zraniłam Cię tak, wiem
Zburzyłam coś, co twrać mogło i dać
Mi odrobinę Ciebie,
Lepszy czas...

Widzę Twoją twarz,
Wciąż brakuje mi słów,
Gdyby cofnąć czas,
Naprawić każdy zły ruch
I nie ważne ,że powiem
jak bardzo mi żal
Ciepła Twoich rąk,
Twych ust...
Tak bardzo mi brak...

Czasami błądzę, brak mi wiary i szans...
Znaleźć odpowiedż jak to mogło się stać, więc
Zanim odejdziesz to odpowiedz czy starczy sił,
Chcę chwile być przy Tobie i nią żyć

widzę twoją twarz.....
tysiące wspomnień
rozpala mnie wciąż
miliony zwątpień
lecz gdzieś słyszę ten głos
by ciągle wierzyć, ze warto jest żyć
być dzikim wiatrem, sobą być


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D764083%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten764083')


Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach

Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz

I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi

Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz