Zapamiętam dotyk rąk
Każdy gest każdą noc
Te chwile w nas zostaną aż
Morze łez zmyje ślad

Zapamiętam twoją twarz
Nie zaprzeczysz chciałeś sam
Dla mnie kiedyś zmienić świat

Wszystko jest żartem
Przemija i gaśnie
Odpowiesz mi z czasem mój miły
To co jest ważne
To kochać naprawdę
Już na to zabrakło nam siły

Wierzyłam w nas zupełnie jak
Wierzy się pierwszy raz
Może właśnie przez to znów
Czuję też większy ból

Zawiłą drogę w życiu masz
Nie zaprzeczysz ani ja
Wierzyłam nie chcesz iść nią sam

Wszystko jest żartem...


Barabaraaaaaa..... 

Nie pytaj mnie jak się znalazłam tu
Nie pytaj mnie gdzie wtedy był mój bóg
I nie patrz mi, źrenice moje zmień
Bo przecież sam uciekasz wzrokiem gdzieś

Pomóż mi, proszę pomóż mi
Ja też chcę żyć, pomóż mi
Ocal mnie, błagam ocal mnie
Ja też chcę żyć

Nie pytaj mnie czy jadłam dzisiaj coś
Nie pytaj gdzie rodzice moi są
Nie pytaj mnie czy wtedy też był ból
I nie odwracaj oczu, w oczy moje spójrz

Barabaraaaaaa.....
Jeżeli już omijasz mnie
To oczy zmróż i swego syna zobacz tu
Bo może być tak którego znam
Że właśnie on zostanie jednym z nas