Widzisz jak
Wyczerpana od ran
W sidłach swego smutku tonę
Dziwny mrok
Znów przeszywa tę noc
Coś mówi mi, że nadszedł koniec nas
Czego chcesz
Pewnie sam gubisz się
Już samotność jest twym domem
Dziwny mrok
Znów przeszywa twój wzrok
Niczego dziś nie będzie tobie zal
Pozostawiasz mi ból
Cierń by we mnie rósł
Lecz mogę być teraz tym
Kim być chcę
Już nie powiesz mi dziś
Jak dalej mam żyć
Mogę żyć teraz tak
Jak żyć chcę
Wyczerpana od ran
Tych ran choćbyś chciał
Nie zszyjesz nicią kłamstw
Modlę się może coś zmieni Cię
Bo dla innych jesteś wrogiem
Lecz dziwny mrok
Znów przeszywa tę noc
Coś mówi mi, że stanę z prawdą w twarz
Cierń by we mnie rósł
Lecz mogę być teraz tym
Kim być chcę
Już nie powiesz mi dziś
Jak dalej mam żyć
Mogę żyć teraz tak
Jak żyć chcę
Ten znajomy lęk rozdziera tak
Wrogiem jesteś ty, czy wróg to ja
A do tego los mi pomącił
W życiu parę spraw
Los jak na złość
Dziwną kartę dał
Może Bóg osądzi
Kto z nas racje ma
Ten znajomy lęk rozdziera wciąż
Wrogiem jesteś ty, czy wróg to on
A do tego los mi pomącił
W życiu parę spraw
Los jak na złość
Ukrył prawdy ślad
Może czas osądzi
Kto z nas rację ma
Czy nie widzisz jak
Czasem płaczę
Nad tym co nie raz
Tu zobaczę
Jaki teraz świat dziwny
Może grzechem jest dziś żyć w nim
Czy nie widzisz jak
Czasem wątpię
W to, że prawdy czas
Gdzieś nastąpi
Kto przeżyje z nas
To co może przyjść
To co może przyjść
MUZYKA: R. SYGITOWICZ
SŁOWA: K. KOWALSKA