Zobacz jak
Każdy mój dzień
Na skinienie twoich rąk
W pozytywny zmienia się
Aż chce się żyć i wierzyć, że
To co przyjdzie razem z tobą
Memu życiu nada sens

Cały czas z tobą być
Cały czas liczę dni
Każdy krok zaprowadzi nas
Szybciej wolniej lecz ku sobie
Dajmy tylko temu czas wiem
Zbyt wiele chwil tracimy wciąż
Nie chcę być już twoim wrogiem
Nie odrzucaj moich rąk
Czas załagodzi każdy żal
To pewne już to znam
I on sam wypogodzi twoją twarz
Więc nie marnuj go w żalu tak tkwiąc
Nie wzbraniaj się

I wyrzuć ten gniew, wyrzuć tę złość
Przecież może być
Między nami może być inaczej
Wyrzuć ten gniew i wyrzuć tę złość
Nie poddawaj się niech runie ostatni most
I wyrzuć ten gniew

Czas załagodzi każdy żal
To pewne już to znam
I on sam wypogodzi twoją twarz
Więc nie marnuj go w żalu tak tkwiąc
Nie wzbraniaj się

I wyrzuć ten gniew, wyrzuć tę złość
Przecież może być
Między nami może być inaczej
Wyrzuć ten gniew i wyrzuć tę złość
Nie poddawaj się niech runie ostatni most
I wyrzuć ten gniew


Od tamtej chwili inna ja
Patrząc na siebie - siebie mi żal
Jak bardzo mocno dano mi
Odczuć, że nic nie znaczę
Ciągle pamiętam tamtem dzień
Walczyć o siebie miałam szansę
O coś co ważne mogło być,
O to kim będę dalej

Modlę się...

Ciągle pamiętam tamten dzień
W sobie znalazłeś siłę i lęk
Ostrze do ręki dałeś mi
Bronić się miałam szansę
A to co robię grzechem jest
Grzechem wypełniam wnętrze swoje
Ostrze do serca wbiłam dziś
Nie mogłam patrzeć jak...

Ref.

Kolejny raz zgubiłam swój rozsądek
Już nie ochronisz mnie
Splamiłam twarz i dziś odpowiem
Za wszystko za co chcę
Tak łatwo nic się nie udaje
Potrafię ranić też
Tak z całych sił i nie przestaję
Dopóki tego chcę

Ref.

Kolejny raz już nie zabłądzę
Już nie ochronisz mnie
Splamiłam twarz i dziś odpowiem
Za wszystko za co chcę
Tak łatwo nic się nie udaje
Potrafię ranić też
Tak z całych sił i nie przestaję
Dopóki tego chcę