Przyznaję czasem
Nie umiem dojść do siebie
To wiesz wiem ja
Próbuję czasem
Oszukać samą siebie
To grzech
O rzeczy mało ważne potykam się
Umieram by odradzać się
Czekaj na mnie
Zbliżam się...
Masz czas żeby zabić strach
Już dosyć tych kłamstw odpowiedz
Z kim chciałbyś być
Masz czas by zrozumieć fakt
Już dosyć swych lat
Przez kogoś płaczę
W pogoni tracę
Swój rozum niepotrzebnie
To pech
Cokolwiek znaczę jeśli znaczę
Nie umiesz żyć beze mnie to wiem
O rzeczy mało ważne potykasz się
Niewiele jeszcze o mnie wiesz
Czekaj na mnie...
Masz czas...
Zapamiętam dotyk rąk
Każdy gest każdą noc
Te chwile w nas zostaną aż
Morze łez zmyje ślad
Zapamiętam twoją twarz
Nie zaprzeczysz chciałeś sam
Dla mnie kiedyś zmienić świat
Wszystko jest żartem
Przemija i gaśnie
Odpowiesz mi z czasem mój miły
To co jest ważne
To kochać naprawdę
Już na to zabrakło nam siły
Wierzyłam w nas zupełnie jak
Wierzy się pierwszy raz
Może właśnie przez to znów
Czuję też większy ból
Zawiłą drogę w życiu masz
Nie zaprzeczysz ani ja
Wierzyłam nie chcesz iść nią sam
Wszystko jest żartem...