Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Kowalskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dziś moją twarz okrywa fałsz
Maskując żal
Takie zdolności dał mi Bóg
Dziś na twój widok mówię same och i ach
By potajemnie wbić Ci nóż ze swoich słów

Zbyt mało wiesz by mnie rozgrzeszać
Zbyt mało wiesz byś znać mnie mógł
Twój wątły umysł ogarnie szał
Zbyt dużo wrażeń na pierwszy raz
I zbyt mało wiesz by mnie rozgrzeszać
Co to dalej będzie ?
Dziś moją twarz okrywa fałsz
Maskując żal
Znów na twój widok gnę się w pół, aż boli brzuch
Dziś na 100 pytań swych odpowiedź jedną znasz
Że prawda o mnie niesie ból tylko ból

Zbyt mało wiesz...
Życie ze mną to przejażdżka do piekła
Kochanie mnie to pewny ból
Twój wątły umysł ogarnie szał
Zbyt dużo wrażeń na pierwszy raz
Zbyt mało wiesz by mnie rozgrzeszać
Więc jeśli chcesz mi pomóc
To daj mi święty spokój
To daj mi święty spokój, już przestań
Nie zmienisz mnie
Nie przełkniesz, że
Nie warto jest
Już zmieniać mnie
Zbyt mało wiesz by mnie rozgrzeszać
Wskrzeszać, zmieniać


W swoim życiu niepokorna 

Trzymam dystans chowam twarz
Dom wypełnia chłodna cisza
Wspomnienia raz na jakiś czas

Powiedz mi że będzie dobrze
Wmawiaj mi że szczęście mam
Odpędź ciemność chwil zwątpienia
I kochaj jak ten pierwszy raz
Chociaż myśli złe są przy mnie
Chociaż w żyłach płynie strach

Przy tobie wiarę mam
Me oczy mają blask
Nadzieje płoną nam
Że zostaniesz ze mną jeden raz
Ten jeden raz dziś
Ten jeden raz

Me ulice deszcz przykrywa
Stłumiona wstydem ciągle trwam
Czy poczuć ciebie będę godna
Czy nie ma na to żadnych szans
Jak morderca doskonały
Swym milczeniem skręcasz kark


Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach

Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz

I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi

Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz

To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz