Kto z was wie dziś co da mi szczęście
Nie on nie ty kimkolwiek będziesz

Nie być w twoim życiu znów tłem
Nie dać się
Nie być w twoim życiu już tłem

Znaleźć siłę w sobie chcę
by tak jak nikt nauczyć się
Samej żyć, wybacz mi

Kto z was jest dziś wart mych poświęceń
Nie on nie ty przynajmniej wiesz czego chcę
Nie być w twoim życiu...

Znaleźć siłę w sobie chcę...

Czasem w nocy budzi mnie
Niespokojnie dziwny lęk


W swoim życiu niepokorna 

Trzymam dystans chowam twarz
Dom wypełnia chłodna cisza
Wspomnienia raz na jakiś czas

Powiedz mi że będzie dobrze
Wmawiaj mi że szczęście mam
Odpędź ciemność chwil zwątpienia
I kochaj jak ten pierwszy raz
Chociaż myśli złe są przy mnie
Chociaż w żyłach płynie strach

Przy tobie wiarę mam
Me oczy mają blask
Nadzieje płoną nam
Że zostaniesz ze mną jeden raz
Ten jeden raz dziś
Ten jeden raz

Me ulice deszcz przykrywa
Stłumiona wstydem ciągle trwam
Czy poczuć ciebie będę godna
Czy nie ma na to żadnych szans
Jak morderca doskonały
Swym milczeniem skręcasz kark