Są takie chwile
kiedy trudnym się wydaje każdy krok
I miłe chwile
kiedy nie jest na mnie znów skupiony czyjś tępy wzrok
Już chciałam zabić
kiedy ktoś znów tobie mówił o mnie rzeczy złe, wiesz
Dziś mówię za nic znaczą
tyle nie są wstanie wcale zranić mnie
Dlatego żyję pewniej
To mówiłam sobie już od lat
Jeśli pokochasz siebie to
Może cię pokochać cały świat
Dlatego żyję pewnie
Jest coś co wmawiam sobie cały czas
I mogę się śmiać
Kiedy jest mi nawet bardzo samej źle
Żyć coraz pewniej
Żyć coraz pewniej
Możesz, wiem możesz
Żyć coraz pewniej
Żyć coraz pewniej
Są takie chwile
kiedy mówiąc do mnie łamie ci się głos
Żuć bagaż winy
przyjdę - naturalnie zróbmy w końcu pierwszy krok
Dlatego żyję pewniej
To mówiłam sobie już od lat
Jeśli pokochasz siebie to
Może cię pokochać cały świat
Dlatego żyję pewniej
Jest coś co wmawiam sobie cały czas
I mogę się śmiać
Kiedy jest mi nawet bardzo samej źle
Nauczysz się ode mnie, jeśli chcesz to łatwe
Nauczysz się ode mnie, jeśli chcesz to wiem
Żyć coraz pewniej
Żyć coraz pewniej
Dlatego żyję pewniej
To mówiłam sobie już od lat
Jeśli pokochasz siebie to
Może cię pokochać cały świat
Dlatego żyję pewniej
Jest coś co wmawiam sobie cały czas
I mogę się śmiać
Dlatego żyję pewniej
To mówiłam sobie już od lat
Jeśli pokochasz siebie to
Może cię pokochać cały świat
Dlatego żyję pewniej
Jest coś, co wmawiam sobie cały czas
I mogę się śmiać
Kiedy jest mi nawet bardzo samej źle
This time I know this feeling
It's growing deep inside of me
I know that you will change my life
This time I'll keep on trying
To love you more
But you don't even try
Someone's calling me again
I will not go if you want me to stay
Run with me make me alive
I wanna feel you holding me tight
If you're gonna treat me subtle
I'll let you free the love I've buried inside
Ten nieznajomy ląd
Brzeg, jak niebieska mgła
To mój zgubiony dom
Który znam, dobrze znam
Wiem, że spotkamy się
I już nie będziesz sam
Nie, nie
Nie zagubię się
Idę tam, w słońca blask
Awantura
O czułości gest
O zazdrości cień
O radości dzień
O dyskretny szept
O miłości sens
O kaprysu śmiech
O powrotu brzeg
Ta miłość nie zostawi mnie
Odnajdzie drogę
Ona wie
Że spotkamy się
Jedna chwila, powitania gest
No i odpływam, gdzie miłość jest