Powiedz jak
Uwierzyć mam, że to co teraz powiem
Znów nie zrani Cię
I kiedy dasz odpowiedź na
Pytania, których wrogiem
Jesteś po dziś dzień
Pełna obaw
Ktoś miłość obiecał mi
Pełna obaw
KtoÅ› zamknÄ…Å‚ przede mnÄ… drzwi
Bądź dzisiaj nawet piekłem
Lecz nie unikaj mnie
Nie chcę dłużej tak żyć
Bo gdy nie ma nieba
I Ciebie nie ma
Nas już nie ma, nie ma
Powiedz jak
Uwierzyć mam, że to co teraz zrobię
Znów nie zrani Cię
W niepewności trzymasz nas
Oceniasz chłodnym wzrokiem
Jak długo czekać chcesz
Pełni obaw
Jak długo tak mamy żyć
Pełni obaw
KtoÅ› zamknÄ…Å‚ przed nami drzwi
Bądź dzisiaj...
Pełni obaw...
Płyniemy przez rzekę dni
Aż obudzi nas świt
Powiedz jak uwierzyć mam
Że kiedyś mi odpowiesz
Nie potrafię w próżni trwać
Nie jestem przecież bogiem
Close the doors put out the light
You know they won't be home tonight
The snow falls hard and don't you know
The winds of THOR are blowing cold
They're wearing steel that's bright and true
They carry news that must get through
They choose the path where no one goes
They hold no quarter
They ask no quarter
Walking side by side with death
The devil mocks their every step
The snow drives back the foot that's slow
The dogs of doom are howling more
They carry news that must get through
To build a dream for me and you
They choose tha path where no one goes
They hold no quarter
They ask no quarter
Będę patrzeć, aż wypatrzę Cię
Spośród wielu innych podłych świństw
I choćbyś nawet w kamień zmienił się
I w tej postaci żył
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Wiesz dobrze, że pamiętam nieprzespanych nocy lęk
Znam dobrze każdy moment, każdy strach
Nazbyt dobrze by zaprzestać ranić
Nie przestanę wiem póki siłę mam
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz
I coraz szybciej w żyłach płynie krew
I coraz częściej miewasz podłe sny
Że krwi upuszczam by doczekać się
aż stracisz resztki krwi
Wiesz dobrze, że pamiętam pełen wzgardy pusty śmiech
Gdy czymś gorszym, słabszym zawsze byłam ja
Czy pojąłeś, że to koniec bo sam diabeł posiadł mnie
Już przybrał moją twarz
To właśnie czuję co noc, co noc
To żal, że żyjesz