Powiedz jak
Uwierzyć mam, że to co teraz powiem
Znów nie zrani Cię
I kiedy dasz odpowiedź na
Pytania, których wrogiem
Jesteś po dziś dzień

Pełna obaw
Ktoś miłość obiecał mi
Pełna obaw
Ktoś zamknął przede mną drzwi
Bądź dzisiaj nawet piekłem
Lecz nie unikaj mnie
Nie chcę dłużej tak żyć

Bo gdy nie ma nieba
I Ciebie nie ma
Nas już nie ma, nie ma

Powiedz jak
Uwierzyć mam, że to co teraz zrobię
Znów nie zrani Cię
W niepewności trzymasz nas
Oceniasz chłodnym wzrokiem
Jak długo czekać chcesz

Pełni obaw
Jak długo tak mamy żyć
Pełni obaw
Ktoś zamknął przed nami drzwi
Bądź dzisiaj...

Pełni obaw...

Płyniemy przez rzekę dni
Aż obudzi nas świt
Powiedz jak uwierzyć mam
Że kiedyś mi odpowiesz
Nie potrafię w próżni trwać
Nie jestem przecież bogiem


Ten znajomy lęk rozdziera tak

Wrogiem jesteś ty, czy wróg to ja
A do tego los mi pomącił
W życiu parę spraw
Los jak na złość
Dziwną kartę dał
Może Bóg osądzi
Kto z nas racje ma

Ten znajomy lęk rozdziera wciąż
Wrogiem jesteś ty, czy wróg to on
A do tego los mi pomącił
W życiu parę spraw
Los jak na złość
Ukrył prawdy ślad
Może czas osądzi
Kto z nas rację ma

Czy nie widzisz jak
Czasem płaczę
Nad tym co nie raz
Tu zobaczę
Jaki teraz świat dziwny
Może grzechem jest dziś żyć w nim

Czy nie widzisz jak
Czasem wątpię
W to, że prawdy czas
Gdzieś nastąpi
Kto przeżyje z nas
To co może przyjść
To co może przyjść


MUZYKA: R. SYGITOWICZ
SŁOWA: K. KOWALSKA